PDA

Zobacz pełną wersję : Sztuki walki, MMA


leszczupl
29-12-2010, 23:22
Czy są na forum fani Sztuk Walk albo MMA ? A może ktoś trenuje sztuki walki albo MMA ? Jakie są wasze opinie na ten temat ?

PS: Gra ktos z was w cage fight ?
Link do strony Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Kacpi
29-12-2010, 23:33
Ja osobiście lubię sztuki walki. Od nowego roku chcę się zapisać na Kravmage.

Mój wujek chodzi na MMA. Mówi, że jest fajnie, ale bez siniaków i bólu się nie obejdzie :P Nauczył mnie kilku chwytów, które są mocne (klincz na nogę i rękę, kopniecię z piszczela w kolano no i oczywiście duszenie..., z którego nie da się wydostać :)). I ogólnie jest fajnie :)

leszczupl
29-12-2010, 23:38
A na Kravmage do kogo ? :P ja chodzę na BJJ do Gold Teamu w Pile i do tego od 9 lat karate Fudokan :) przez rok na BJJ sporo sie nauczyłem walki w parterze co z karate i własna inwencją twórcza daje fajna mieszankę :)

prezess100
30-12-2010, 00:32
ja tam jakos sie szczegolnie nie interesuje, ale podoba mi sie MMA i pogrywam w UFC 2010 na ps3 :) zajebista giereczka :)

Chudy
30-12-2010, 09:44
Kacpi z każdego duszenia da się wydostać. Siniaki i stłuczenia to naturalna rzecz przy walkach, bez tego nic się nie nauczysz, bo w prawdziwej walce nikt się nie będzie z Tobą pieścił.
Jak dla mnie Kravmage, karate, judo itd to przestarzałe mało przydatne formy. Era Bruce'a Lee już dawno minęła. Kto kiedykolwiek coś trenował i miał do czynienia z prawdziwą walką (mówię o agresywnej walce, z zaskoczenia, bez reguł ) to będzie wiedział o czym mówię.

leszczupl
30-12-2010, 11:40
Wiadomo ze czystym karate albo judo itp się nie wygra. Ale jak się łączy style i trochę własnej wyobraźni to dużo daje. Ale po czasie te techniki staja się odruchami już xD Bo co z tego jak ktoś trenuje 20 lat karate a brakuje mu wyobraźni to wiadomo ze wpierdziel dostanie

Kacpi
30-12-2010, 12:35
Kacpi z każdego duszenia da się wydostać.
Zgadzam się. Ale niestety..., z tego duszenia tylko przed założeniem. Polega to na złapaniu przeciwnika za szyje, potem tą samą ręką złapać się za biceps drugiej ręki, drugą ręką złapać tył głowy. Wystarczy tylko napiąć bicepsy i koleś się dusi.
Siniaki i stłuczenia to naturalna rzecz przy walkach, bez tego nic się nie nauczysz, bo w prawdziwej walce nikt się nie będzie z Tobą pieścił. Tak, wiem coś o tym. Tata dużo mi opowiadał :)

Jak dla mnie Kravmage, karate, judo itd to przestarzałe mało przydatne formy. Era Bruce'a Lee już dawno minęła.Tak, ale Kravmaga to technika obronna. Zobacz sobie na YOUTUBIE filmik (tytuł to cośtam Kravmaga zielona góra). Koleś potrafi przeciwnika jedną ręką położyć.


Kto kiedykolwiek coś trenował i miał do czynienia z prawdziwą walką (mówię o agresywnej walce, z zaskoczenia, bez reguł ) to będzie wiedział o czym mówię.
Tata i o tym mi opowiadał. Walka uliczna nie ma reguł. Koleś może nóż wyciągnąć, mogą jego koledzy przybiec itp. Ale jak jest się kozakiem..., to trza walić się do końca. Kiedyś na imprezie kolege mojego taty zaczepiło 3 frajerów. Jeden z nich powiedział coś w stylu "Dawaj co masz, albo gryziesz glebe" i wyciągnął nóż. Kumpel ojca..., wiesz co zrobił ? Złapał go za rękę i przystawił sobie ten nóż do brzucha i powiedział "Jeśli jesteś taki kozak to pchnij". Koleś od razu wymiękł.

Sorki za powtórzenia :)

leszczupl
30-12-2010, 13:39
Zgadzam się. Ale niestety..., z tego duszenia tylko przed założeniem. Polega to na złapaniu przeciwnika za szyje, potem tą samą ręką złapać się za biceps drugiej ręki, drugą ręką złapać tył głowy. Wystarczy tylko napiąć bicepsy i koleś się dusi.

Chodzi ci o Mataleo. Ale jak przy kazdym duszeniu trzeba wylapac dobry moment bo ciezko jest je zalozyc a tym bardziej ze odruchowo przeciwnik chroni szyje. Najlatwiej jest zlapac w gilotyne i trójkąt nogami bo zwykly ulicznik nie zna tego. Rozpinajac garde bez blokowania nogi sam sie laduje w duszenie ^^

Chudy
30-12-2010, 13:43
Zwykły ulicznik nie poradzi sobie z żadnym chwytem w parterze, bo jako tako gardę każdy trzyma i machać rękami też umie, ale w parterze to leży i jest zdany jedynie na łaskę Boga. lub przeciwnika ;)

Kacpi
30-12-2010, 13:48
leszczu, tak. Chodzi o mataleo :D Trzeba być szybkim..., jakiś prosty i podbieg od tyłu..., wtedy duszenie... Najlepiej w parterze..., wtedy można jeszcze przeciwnikowi nogi "rozłożyć" <- nie wiem jak to nazwać :D

Driff
30-12-2010, 14:20
Znam, lubię, interesuję się, trenuję.

leszczupl
30-12-2010, 14:24
można jeszcze przeciwnikowi nogi "rozłożyć" <- nie wiem jak to nazwać :D

Wpiąć nogi między uda przeciwnika (nie krzyzowac, bo sami sie wpakujemy w dzwignie) i rozciagnac kolesia prostujac sie :)

Kacpi
30-12-2010, 14:25
No, właśnie o to chodziło :D Nie wiedziałem jak to powiedzieć.

leszczupl
30-12-2010, 20:18
a ten blad jak sie skrzyżuje nogi jest bolesny ... Raz tak zrobilem i mialem pęknięta 1 kość śródstopia i jeszcze jedna... tej drugiej nazwy nie znam xP

Kacpi
30-12-2010, 22:03
Heh. Długo trenujesz ?

leszczupl
30-12-2010, 22:14
BJJ ponad rok

Kacpi
31-12-2010, 13:09
Aha. To fajnie :) Umiesz już jako tako się bić ? :D

leszczupl
02-01-2011, 22:02
no cos tam umiem :p tylko ja lacze bjj karate i vale tudo. na vt tez ponad rok bo to razem z bjj mamy

Driff
06-01-2011, 19:59
BJJ jest spoko ale ja wolę łączyć wszystko co się da czyli mma rox. Aktualnie niestety ograniczam się tylko do parteru bo sobie zrobiłem kuku i miałem operację kolana i jakoś na razie stójka odeszła na dalszy plan.

bramkarz3
11-01-2011, 17:14
Ja trenuję krav magę od jakichś 2 miesięcy i jak dla mnie to jest kosmos :D trenowałem wcześniej kick boxing ale zdecydowanie wolę krav magę, jest bardzo przydatna w życiu :P

Driff
12-01-2011, 20:13
Przydatna? Jak zabić szybko kogoś większego od siebie :D

Voltron
17-01-2011, 08:35
jestrem zielony w tych tematach ale czy da sie trenowac WWE bez udawania? :P chcialbym zobaczyc rezultaty walki na serio

RecoL
19-01-2011, 22:13
w wolnym tłumaczeniu WWE -udawanie, robienie ludzi w ci*la :D

bramkarz3
20-01-2011, 13:13
Przydatna? Jak zabić szybko kogoś większego od siebie :D

No wojskowi zabijają :D ale cywilom nie wolno :( :D wg mnie to bardzo skuteczna samoobrona :p kilka ciosów, rozkładasz kolesia i po sprawie :D;box

Driff
20-01-2011, 19:46
Ja bym jednak wolał kogoś pobić niż zabić.

bartekf500
22-01-2011, 14:54
Jestem żołnierzem i trenuję cywilnie kravkę. Szczerze polecam po kilku miesiącach pewność siebie rośnie o 300% do tego siłownia i wychodzi 6 dni treningowych w tygodniu, ale to trzeba lubić i przede wszystkim nie bać się siniaków, krwi i potu :)
Jeśli chodzi o parter - świetna rzecz ale nie oszukujmy się na ulicy nie bardzo praktyczna bo jakoś ostatnio nie widziałem walk -jeden na jeden.

Driff
22-01-2011, 17:32
Pewność siebie to jedno a umiejętności to drugie.

Chudy
22-01-2011, 20:35
A prawdziwa walka to trzecie.To, że na treningach idzie jakoś w miarę, nie znaczy, że podczas "solówki" będzie tak samo. Trzeba brać pod uwagę, że na ulicy nikt nie podstawia się tak ładnie i idealnie jak na np. krav mage, tylko walka jest spontaniczna, agresywna i duże znaczenie ma element zaskoczenia.

bartekf500
23-01-2011, 07:41
Driff Bez pewności siebie dużo nie zdziałasz (bojąc się ) przeciwnika/przeciwników.
Chudy Bez treningów (podstawiania się) na ulicy nie masz szans, a poza tym jest jeszcze coś takiego jak seminaria FCF " full contact " gdzie nikt się nie podkłada. Bardzo dużo można się na nich nauczyć i oczywiście obić się troszkę ;)

Driff
23-01-2011, 19:39
Bardziej chodziło mi o to, że po 3 miesiącach niektórzy uważają się za nie wiadomo jakich fighterów i myślą, że nikt im nie da rady. Niestety grubo się mylą. Nawiązałem to tego "300 procentowego wzrostu pewności siebie". Gdzieś słyszałem dobre zdanie: "po 3 miesiącach trenowania myślisz, że umiesz wszystko, po kilku latach wiesz, że nigdy wszystkiego nie będziesz umiał" - jakoś tak to leciało ;)

Chudy
23-01-2011, 19:47
Chudy Bez treningów (podstawiania się) na ulicy nie masz szans,

Źle mnie zrozumiałeś, po prostu mówię, że na treningach mniej więcej wiesz czego możesz się spodziewać po sparing partnerze, a na ulicy w sumie w ogóle. Na treningach może iść nawet dobrze, możesz sobie radzić, a gdy przyjdzie co do czego już nie jest tak kolorowo. Oczywiści podstawą są treningi ;)
Dlatego dobrą sprawą są sparingi z kimś, kto trenuje coś innego. U nas swego czasu było coś takiego jak "wolna mata". Jeden trening w weekend , gdzie przychodziły osoby właśnie z różnych sztuk walki i trening polegał tylko na sparingach;) Innymi słowy KSW;)

luki949
31-01-2011, 23:28
otóż tak ja trenuje już 11 rok dzięki moim rodzicom którzy mnie zapisali na Jiu jitsu , były trudne chwile kiedy nie chciało mi się już chodzić ale zmuszali mnie rodzice dziękuje im za to cały czas powiem szczerze ze bardzo Ciekawe są treningi najpierw 45 minut mamy trening akrobatyczny na rozgrzanie się później mamy kolejne 45 minut sztuki walki mamy różne techniki ze sztucznymi nożami palkami oraz po prostu gołymi rękami są też walki w parterze ale to wymysł naszego trenera oczywiście wszystko to się przydaje gdyż po ulicach chodzi coraz więcej matołów którzy szukają zaczepki i najczęściej są to chuchra które bez "narzędzi" nie byli by tacy odważni . Wydaje mi się że w dzisiejszych czasach znajomość sztuki walki jest bardzo potrzebna . To tyle Dziękuje ;d

bramkarz3
01-02-2011, 15:10
Moim zdaniem jeżeli zastosuje się coś takiego jak u mnie, czyli wymienność sparing partnerów podczas treningu można się dużo nauczyć :) ale najwięcej dopiero podczas prawdziwej walki a nie tej z treningu. A z krav maga jest o tyle dobrze (z tego co zauważyłem na treningach) że nawet jeżeli się "ustawiamy" to w taki sposób jak najczęściej dzieje się podczas walk, czyli łapanie za koszulki, szyję, próby duszenia i inne :)

Chudy
13-02-2011, 13:35
Wczoraj na gali Strikeforce odbyła się walka Fedora z Silva. Fedor przegrał w drugiej rundzie :

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

piotreks92
15-03-2011, 19:47
Juz w sobote KSW 15 i UFC 128 na co bardziej czekacie ???

Driff
15-03-2011, 19:51
Czekałem na walkę Kułaka ale raczej się nie odbędzie więc tylko Khalidov mi pozostał.

Chudy
16-03-2011, 14:21
To 15 KSW już całkiem zmarniało.

ziom1975
16-03-2011, 15:12
ja chodze puł roku na kick boksing

Driff
16-03-2011, 15:43
Oprócz kick boxingu warto by się również zapisać na jakiś kurs języka Polskiego.

ziom1975
16-03-2011, 15:56
to nie jezyk polski jak ci nie pasi to popraw zal jakie ludzie zyją na tym swiecie

partyk
16-03-2011, 21:18
Ale piszemy w języku polskim, więc jak chcesz żeby Cię ktoś brał na poważnie, to staraj się chociaż udawać że go znasz. Bo naprawdę od jakiegoś czasu obserwuję twoje posty i czasem aż zwijam się ze śmiechu:D Uga buga.

luki949
07-05-2011, 13:43
to nie jezyk polski jak ci nie pasi to popraw zal jakie ludzie zyją na tym swiecie

Macie odpowiedź dlaczego tak robi a nie inaczej ,chce się wyżyć na innych ...
ma 14 lat a w realu bał by się do starszych startować :)

ProStreet
07-05-2011, 14:13
No ja tam się boksem najbardziej insteresuję, lubię, trenuję ale tylko w domu bo u mnie w dziurze nie ma żadnych zajeć ze sztuk walki :D