PDA

Zobacz pełną wersję : Sony Ericsson Xperia x10 mini pro - test


fil_ftp
18-02-2011, 11:47
Specyfikacja: Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

http://www.fanklub.se/wp-content/uploads/2010/02/X10_mini_pro.JPG

Wstęp
Telefon wziąłem na przedłużenie abonamentu w Erze. Proponowali mi go w przystępnej cenie, miałem trochę zniżek za punkty. Za jakiś czas planuję jego sprzedanie i przejście na N8. Ale póki go mam to kilka słów skrobnę o nim. Czasem w tekście będę się odnosił do nokii 5800, gdyż obecnie użytkuję oba te telefony.

Co w pudełku

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Nie wiem, co oferują inni operatorzy, ja w pudełku znalazłem oprócz telefonu i baterii, słuchawki, ładowarkę, kabelek usb, kartę 2Gb i szmaciany pokrowiec. No i trochę makulatury. To, co mi się podoba, to to, że kabel usb jest dwufunkcyjny tzn. służy do komunikacji telefonu z komputerem jak również, po wpięciu do ładowarki (a w zasadzie przejściówki gniazdo 230V – usb) do ładowania telefonu.

Wygląd zewnętrzny

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Telefon jest cały czarny, ze srebrną ramką dookoła. Wszystko plastikowe, ale dobrze spasowane, nic nie trzeszczy. Przedni panel jest błyszczący (podobny do ramki w 5800), znajduje się na nim dioda powiadomień świecąca w trzech kolorach (pomarańczowy podczas ładowania, zielony, gdy telefon się naładuje i czerwony, gdy bateria pada). Gdy dostaniemy smsa czy nie odbierzemy połączenia, dioda ta również nam to zasygnalizuje. Jest jeszcze miernik oświetlenia i czujnik zbliżenia. Zapomniałbym. Mamy tu też trzy przyciski sterujące funkcjami telefonu. Tylna pokrywa baterii jest natomiast matowa i lekko gumowana, wygięta w delikatny łuk, przez co telefon świetnie leży w dłoni. Mamy tu oczywiście obiektyw aparatu (5 mpx), diodę doświetlającą zdjęcia i głośnik. Od góry mamy przycisk włączania/blokowania ekranu oraz gniazdo minijack, po prawej dwa przyciski sterowania głośnością i spust migawki aparatu. Na dole mikrofon i miejsce na smycz, po lewej gniazdo usb. Po rozsunięciu ukazuje nam się szary, matowy panel z klawiaturą QWERTY. Niestety aby dostać się do karty sd trzeba zdjąć tylną pokrywkę.



Wyświetlacz i dotyk
Przekątna 2,55’, rozdzielczość 240 x 320 pikseli, 16 milionów kolorów, oczywiście pojemnościowy. Jak ktoś musi mieć koniecznie potężny panel dotykowy to nie tu. Ekran jest mały, ale po kilku dniach użytkowania stwierdzam otwarcie, daje radę. Czytelny, jasny, sterowanie jest bezproblemowe, kłopotów nie sprawia nawet wybieranie drobnych obiektów. Czułość na najwyższym poziomie, reaguje nawet na delikatne smyrnięcie. Powiem więcej, wygodniej mi się go obsługuje niż ten w nokii 5800. Pogoda nie sprzyja, więc o czytelności w pełnym słońcu nic póki co nie mogę napisać. Z racji rozmiarów producent zrezygnował z ekranowej QWERTY, ale z drugiej strony jeśli jest fizyczna… Brak także multitoucha, ale tu też wydaje mi się to przemyślanym ruchem SE, bo ja nie wyobrażam sobie dwóch palców na ekranie (moje kciuki zakrywają praktycznie cały ekran). Natomiast świetnie działa powiększanie jednym palcem w galerii. Przytrzymujemy chwilę zdjęcie, a następnie przesuwamy w górę lub w dół. Dobry patent.
Pisanie nie sprawia najmniejszych kłopotów. Przemyślana klawiatura alfanumeryczna, dobry słownik, nic więcej nie potrzeba.

System
Telefon kupiłem od razu z Androidem 2.1. Dobrze się sprawdza na tym maleństwie, aczkolwiek jeszcze się przyzwyczajam do obsługi (to mój pierwszy telefon z androidem, do tej pory tylko symbian). Tak trochę zbaczając z tematu, mimo iż system jest fajny to nadal wolę symbiana, nie wiem, może kwestia przyzwyczajenia właśnie. A i tak marzy mi się połączenie symbiana i systemu od google’a (temat na odrębną dyskusję). Interfejs wprowadzony tu przez SE przypadł mi do gustu. W rogach mamy miejsce na 4 skróty do aplikacji, natomiast na środku ustawić możemy jeden widżet. Bawiłem się z innymi launcherami, ale na koniec i tak wróciłem do standardowego. Przy tej wielkości wyświetlacza trochę bezsensownym wydaje mi się ładowanie kilku rzeczy na jeden pulpit. Ode mnie kolejny ukłon w stronę SE. Ciekawym widżetem jest wyłącznik/włącznik transferu danych, dzięki któremu możemy definitywnie zablokować potajemne pobieranie i synchronizację różnych aplikacji, a że jest on w natywnym oprogramowaniu to nie musimy pobierać niczego dodatkowego z marketu. Oczywiście przewijając w bok mamy możliwość ustawienia kolejnego widżetu (ja mam ich obecnie 5, nie wiem czy jest jakieś ograniczenie, na życzenie mogę to sprawdzić). Natomiast na pojedynczej karcie w menu możemy umieścić do 9 ikon. Oczywiście ilość kart wydaje się być nieograniczona, przeskakujemy pomiędzy nimi w lewo/prawo. Wszystko to płynnie, bez „zastanowienia”.

Multimedia

Muzyka
Szkoda, że głośnik jest tylko jeden. Niemniej gra przyjemnie, czysto, dość głośno. Standardowy odtwarzacz mógłby być nieco bardziej rozbudowany, bo np. equalizera brak… Z drugiej strony ma ciekawą funkcję, słuchając piosenki możemy od razu wyszukać informacje o artyście czy teledysk na youtube’ie. Na słuchawkach jest wg mnie super (aczkolwiek mi słoń na ucho nadepnął), jakość jak w 5800, może nawet lepiej. Co tu się rozpisywać, gra jak trzeba.

Filmy
Oficjalnego wsparcia dla divx nie ma. Ale instalując dodatkowy odtwarzacz telefon łyka dużo formatów (nie udało mi się odpalić niestety rmvb, może kwestia programu) i to w rozdzielczości większej niż wyświetlacz, filmy wyświetlają się płynnie, nic się nie zacina, a obraz nadąża za dźwiękiem. Tylko kwestią dyskusyjna jest czy warto oczy męczyć na takim wyświetlaczu (aczkolwiek w pociągu czas zabić można).

Aparat
Jak to SE, jakość zdjęć bardzo dobra (oczywiście jak na komórkę, tylko dla mnie każde zdjęcie wygląda i tak okropnie, bo się już do jakości z lustrzanki przyzwyczaiłem). Rozczarowują natomiast możliwości zmiany parametrów, których mamy aż dwa, włączenie/wyłączenie lampy i wybór sceny (auto, makro, półmrok i sport). Testuję obecnie aplikację Vignette, która znacząco poprawia funkcjonalność aparatu, póki co spisuje się świetnie i z powodzeniem zastępuje aplikację od SE. Jak zrobi się lepsza pogoda to dorzucę kilka fotek poglądowych. Możemy też filmiki nagrywać, jakość jak dla mnie ok., raczej porównywalna z 5800. Rejestrowany dźwięk mógłby być nieco lepszy.

Gry
Tu za dużo napisać nie mogę. Póki co grałem tylko w nfs shift i angry birds. Ta pierwsza gra działa płynnie, bez zawieszania (tylko to chyba jakaś modyfikacje jej pod ten model telefonu) natomiast z angry birds jest tak, że czasem potrafi się przyciąć, ale naprawdę rzadkość, poza tym jest w pełni grywalna (i nawet pomimo małego ekranu da się precyzyjnie celować).

Bateria
Pojemność tylko 970mAh, ale wyświetlacz jest niewielki i przy normalnym użytkowaniu (trochę bluetooth, wifi, muzyki, gier) po dwóch dniach mam jeszcze około 15% naładowania. Nokię 5800 ładowałem codziennie, więc jest to dla mnie zadowalający wynik.

Klawiatura QWERTY
Wygodna. Bawiłem się n97 mini i powiem, że jest nieco wygodniejsza jak dla mnie. Klawisze są lekko wypukłe, wciskają się z miłym oporem i po nabraniu wprawy można bardzo szybko pisać. Brakuje mi tylko strzałek kierunkowych w górę i w dół (na boki są). Po jej rozsunięciu telefon się odblokowuje i przechodzi w tryb poziomy (ze schowaną klawiaturą pulpit i menu jest tylko w pionie).

Podsumowanie
Nie chce mi się zbierać plusów i minusów, wszystko w tekście jest zawarte. Telefon użytkuje się naprawdę przyjemniej i wygodnie, widać, że jest stworzony pod „jedna rękę”. I powiem Wam, gdyby N8 nie było na rynku to zostałbym przy tym telefonie na długo. Płynność działania przebija 5800 (co w sumie mnie nie dziwi, wystarczy spojrzeć na daty powstania tych telefonów). I tak jak SE x10 mini to dla mnie nieporozumienie, to ten model z czystym sumieniem mogę polecić osobom, które potrzebują szybki, sprawny, ładny, a przy tym dyskretny telefon.

Zapraszam do dyskusji i zadawania pytań, póki mam tego miniaka to chętnie udzielę odpowiedzi ;). Jeśli interesują Was zrzuty ekranowe to piszcie co konkretnie chcecie zobaczyć.

Opis powstał na potrzeby centrum-mobile.pl. Kopiowanie w całości lub we fragmentach zabronione. Jak gdzieś znajdę to wypruję z Ciebie flaki.

Adeq
18-02-2011, 17:05
zrób zdjęcie obok 5800
jestem ciekaw jakie są różnice w wielkości

test ;god

P.S.
jakie słuchawki są w zestawie (oznaczenie)?

fil_ftp
18-02-2011, 19:19
Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Treść widoczna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.

Bez mierzenia linijką, tak mniej więcej grubość i szerokość praktycznie taka sama, x10 mini pro jest krótsza (zajmuje nieco więcej niż ekran w 5800).

Słuchawki chyba najzwyklejsze z możliwych u SE, MH-610 (szkoda, mogliby dawać MH-810). Nie pytajcie mnie tylko jak grają, nie używałem ich i nie mam zamiaru ;).