PDA

Zobacz pełną wersję : Konsolowe gry na telefonie? Tak, ale to nie wszystko


Potok666
14-12-2012, 18:15
http://s2.blomedia.pl/nokiablog.pl/t/770x500/2012/12/Nokia-Lumia-920-8579.jpg

Spędzasz wolny czas, grając namiętnie na komputerze czy konsoli? Uwielbiasz nowe gry i żałujesz, że nie możesz poświęcać na nie więcej czasu? A teraz wyobraź sobie, że jedziesz do pracy autobusem lub podróżujesz po Polsce pociągiem i zamiast grać w proste casualowe gierki, kontynuujesz na smartfonie rozgrywkę rozpoczętą na konsoli.

To, co jeszcze jakiś czas temu wydawało się niemożliwe, ma coraz większe szanse na wejście w życie. Już wkrótce może się okazać, że nic nie będzie stało na przeszkodzie, aby grę rozpoczętą na konsoli skończyć na telefonie.

Coraz lepsza wydajność układów ARM

Duża w tym zasługa Microsoftu, który wprowadzając system Windows Phone 8, dał znacznie większe możliwości producentom i twórcom aplikacji. Kluczowe jest dodanie obsługi wielordzeniowych procesorów ARM, jak układów Qualcomm Snapdragon S4 z Lumia 920 i Lumia 820. Ich moc obliczeniowa nie ustępuje znacząco dostępnym na rynku konsolom. Już teraz pojawiają się gry komórkowe z grafiką taką jak w komputerach parę lat temu, a niektóre tytuły przenoszone są z telefonów na konsole! Świadczy to doskonale o poziomie zaawansowania mobilnych produkcji, a jeszcze rok temu wydawało się to nierealne.

Siłę komórkowych podzespołów potwierdza również to, że bazują na nich tablety z Windowsem RT – wersją systemu Microsoftu przygotowaną specjalnie dla architektury ARM. Mobilne procesory chce wykorzystać firma AMD, która planuje wdrożyć je w ciągu najbliższych lat do platform serwerowych, a może nawet segmentu konsumenckiego.

To samo na konsoli, komputerze i smartfonie?

Sprzęt to jednak nie wszystko. Wzięli to pod uwagę twórcy Windows Phone 8. System ten daje producentom gier i aplikacji więcej możliwości wykorzystania potencjału urządzeń (np. użycie tych samych technologii do tworzenia tytułów na komputery, konsole i smartfony). Co więcej, deweloperzy, zmieniając parę linijek kodu, mogą optymalizować grę do działania na różnych urządzeniac.

Pomocne jest również sprzężenie z kontem Xbox Live, które już teraz daje użytkownikom Windows Phone’ów wiele możliwości. Można przykładowo na bieżąco śledzić wyniki i osiągnięcia zdobywane w grach, zapraszać znajomych do wspólnej rozgrywki czy zarządzać swoim awatarem.

Rozszerzeniem tego może być w najbliższej przyszłości udostępnienie tych samych gier użytkownikom smartfonów, konsol i komputerów. Dane będą zapisywane w chmurze i dostępne z poziomu różnych urządzeń. Pozwoli to na pauzowanie gier na jednym urządzeniu i automatyczne wznawianie rozgrywki na innym (jak z dokumentami edytowanymi w pakiecie MS Office). Pierwsze tego typu rozwiązania zostały zaprezentowane przez Microsoft już rok temu.

Interakcja między konsolą a telefonem

Nie każdy tytuł można będzie przenieść na telefony komórkowe. Trudno wyobrazić sobie np. Skyrima na smartfonie. Co ciekawe, to nie grafika stanowi problem, tylko rozbudowane sterowanie, w którym wykorzystywane są różne przyciski i skróty klawiszowe.

Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, aby zamiast grania na telefonie można było z jego poziomu uczestniczyć w inny sposób w rozgrywce na konsoli lub komputerze. Wystarczy wyobrazić sobie zabawę ze znajomymi w Battlefielda: część graczy wciela się w walczących żołnierzy, a użytkownicy Windows Phone’ów przeprowadzają bombardowanie terenu walki lub sterują artylerią.

Zanim to jednak nastąpi i twórcy gier komputerowych dodadzą takie opcje, już teraz można sprawdzić integrację w Kinectimals, znanym tytule Microsoftu. W grze trenuje się wirtualnego kota, którego można skanując prosty kod QR przenieść do konsolowej wersji tytułu.

Kinectimals Windows Phone Mango (Nokia Lumia 800) - YouTube

Zabawę da się połączyć nawet z kontrolerem Kinect, co zaprezentowano już jakiś czas temu:

Kinect and Windows Phone 7 integration - YouTube

Możliwość jednoczesnego uruchamiania gier na różnych urządzeniach z logo Windows jest z pewnością kuszące i spodoba się nie tylko zapalonym graczom. Jedyne więc co pozostaje to poczekać i sprawdzić, jak twórcy gier i aplikacji wykorzystają potencjał drzemiący w nowych Windows Phone’ach.

Wzięte z: nokiablog.pl

grzyb
14-12-2012, 18:47
Arm nadal jest zbyt słabe w porównaniu do cpu znanych z pecetów, więc jeżeli coś będzie 'przerabiane' za pomocą bibliotek to raczej proste gry pokroju Jetpack Joyride. Po żyjemy, zobaczymy.

Potok666
14-12-2012, 18:50
Grąłem w kinectimals i grafika zarąbista :D Ten tyggrysek normalnie wyglada ładniustko futerko bez poszarpanych krawędzi :)