PDA

Zobacz pełną wersję : Co zrobić z telefonem po zalaniu??


shrek
28-12-2009, 22:05
Często się zdarza, że przez nieuwagę nasz telefon będzie miał kontakt z większą ilością płynu. Było tu kilka takich przypadków.
Są to porady , które mogą pomóc (a nie muszą) doprowadzić telefon do normalnego użytkowania po zalaniu - ( bezpośrednio po zalaniu ;))


Należy wyjąć baterię, kartę SIM etc.

Nie suszyć, wręcz przeciwnie: rozkręcić na ile to możliwe, a potem jak najszybciej wymoczyć i przepłukać go w wodzie destylowanej. Ma to na celu usunięcie wszelakich zanieczyszczeń oraz osadów różnych związków chemicznych.

Następnie należy telefon delikatnie przepłukać czystym spirytusem. Ma to na celu związanie wody, która znajduje się w różnych zakamarkach telefonu, ponadto spirytus zmniejsza korozyjne działanie wody oraz rozpuszcza zanieczyszczenia nierozpuszczalne w wodzie. Uwaga: spirytus może zmyć niektóre napisy (np. stemple z płytek drukowanych), ale poza tym nie jest groźny dla obudowy i elektroniki.

Po tych czynnościach taki telefon należy zostawić w suchym i ciepłym (nie gorącym) miejscu do całkowitego wyschnięcia, nie należy się niecierpliwić. Zbyt wczesne włączenie telefonu może być szkodliwe dla telefonu.

Kartę SIM oraz styki w telefonie należy przetrzeć suchą szmatką bawełnianą.

Po tym wszystkim należy włożyć kartę SIM a następnie wykonać poniższe czynności z baterią.

Oczywiście bateria nie nadaje się do użytku, prawdopodobnie jest rozładowana całkowicie. Po dokładnym umyciu należy baterię delikatnie naładować korzystając z dobrej ładowarki. Woda nie służy elektronice, ale dobra bateria powinna jeszcze odżyć.

Wówczas masz już gotowy telefon do użytkowania.


Jest to sposób, który pomógł mi kiedyś z zalanym telefonem. Spróbować zawsze warto. Nie biorę żadnej odpowiedzialności za w/w porady.

dodał driff300:
Jeżeli ktoś nie czuje się na siłach żeby rozkręcać telefon i czyścić go własnoręcznie, a telefon był cały zanurzony w wodzie przez krótki czas można spróbować mniej zaawansowaną metodą mianowicie, po prostu wyjąć kartę pamięci, kartę sim, baterię otworzyć wszystkie zaślepki, zostawić w suchym miejscu i... czekać parę dni. Już dwa telefony tak odratowałem i działały później bez zarzutu, jednakże nie wiem jak się ma do tego dotykowy ekran.
Bardzo ważna rzecz to to co już Shrek napisał, ale powtórzę NIE NIECIERPLIWIĆ SIĘ I NIE WŁĄCZAĆ ZBYT WCZEŚNIE TELEFONU.
Jak ktoś mimo wszystko nadal boi się o telefon może zanieść go do komisu na kąpiel w wanience ultradźwiękowej (ale nie wiem jak to działa, czy pomaga po prostu o czymś takim słyszałem).